listopad 9, 2007

Ja rozumiem…

Ja rozumiem, że życie paczkera nie musi być usłane różami.
Rozumiem, że deweloperzy dbają głównie o to, by im wygodnie rozwijało się aplikację.
Rozumiem, że dana aplikacja może wymagać sporego nakładu sił, by się dała zmienić w RPM.
Całkowicie jest dla mnie jasne, że jej struktura nie musi być zgodna z FHS.
Rozumiem i nawet cieszę się, że twórcy pozwalają (pozornie) na pewną dowolność.
Rozumiem, że paczkowanie gier może wymagać pisania dodatkowych wrapperów, aby wszystko mogło być na swoim miejscu.
Raduję się, gdy widzę, że mogę za pomocą podawanych parametrów zmienić domyślne zachowanie aplikacji.
Rozumiem, że to dla dobra potencjalnych użytkowników.
Rozumiem, że to po to, by każdy mógł mieć aplikację niemal dowolnie spersonalizowaną.

Ale…

Dlaczego długie i wytrwałe próby doprowadzenia do tego, by aplikacja się choć uruchamiała mogą zostać skwitowane iście durnym komunikatem:

ERROR: Server has different base game directory (basewsw) than the client (../../usr/share/warsow/)

Tego zrozumieć nie potrafię.

Posted by ecik under fedora, rpm | Komentarze (0)

październik 16, 2007

Sukces

Wreszcie! - mogą zakrzyknąć ludzie obserwujący to, co się dzieje w kwestii formatu daty w glibc. Otrzymałem wczoraj maila z bugzilli o następującej treści:

The current cvs contains changes according to the results of the poll

Przecierałem oczy ze zdumienia, ale sprawa okazała się prawdą. W polskiej lokalizacji ukazał się dodatkowy komentarz:

% The abday, abmon, and d_fmt information has been changed (back) to match
% the preference expressed in the poll organized to get some concensus.
% The results were not entirely clear on all easpects but the choices
% here seem to have the most support. For more details:
%
% https://bugzilla.redhat.com/show_bug.cgi?id=242296
%

Sam miałem pewne wątpliwości co do ankiety, ale odeszły one w niepamięć, gdy dotarło do mnie, że wreszcie znów w glibc zobaczymy trzyliterowe skróty nazw miesięcy i tygodni. Skrócona data przyjmie zaś format np. 01.01.2007. Oznacza to, że wreszcie nie trzeba będzie stosować mojego własnoręcznie skomponowanego patcha do zmiany format na ludzki (przyznaję, że rzymskie “skróty” nazw miesięcy są niebywale nietrafione).

Wreszcie nadszedł koniec wielomiesięcznej dyskusji na sourceware, z której nie wynikało nic i w której każda strona uparcie trzymała się swoich racji. Osobiście sądzę, że nasza strona miała więcej racji niż przeciwna, niemniej z drugiej strony musiało to wyglądać tak samo.

Najweselsze we wszystkim jest to, że odniosłem wrażenie, że szaleństwo jednak nie zwycięży świata ;)

Posted by ecik under daty, fedora | Komentarze (4)

sierpień 29, 2007

Yum-presto

Kilka dni temu przyszła najwyższa pora na zainstalowanie presto czyli plugina dla yuma, dzięki któremu nie trzeba ściągać całych RPM-ów, a jedynie DeltaRPM-y zawierające różnice między dwiema poszczególnymi wersjami danego pakietu. W praktyce umożliwia to ściąganie znacznie mniejszej ilości danych, co jest jak najbardziej pożądane ;)

Aby wgrać presto trzeba ja najpierw oczywiście zainstalować:

yum install yum-presto

Następnie przygotować repozytorium, aby yum wiedział gdzie owych deltarpmów poszukiwać. Aby to zrobić należy w pliku /etc/yum.repos.d/fedora-updates.repo dopisać:

deltaurl=http://lesloueizeh.com/f$releasever/$basearch/updates

I już możemy aktualizować pakiety ciesząc się z zysków jakie mamy :) Czasem zdarza się, że zyski sięgają nawet ponad 90%!:

Size of all updates downloaded from Presto-enabled repositories: 525K
Size of updates that would have been downloaded if Presto wasn't enabled: 12M
This is a savings of 96 percent

Nie da się ukryć, że robi spore wrażenie. Naturalnie - nie zawsze jest tak dobrze, może się też zdarzyć, że danej paczki nie ma w postaci deltarpm (jeśli zainstalowana jest zbyt stara wersja). Generalnie jednak presto spisuje się nad wyraz dobrze i polecam go zainstalować i przetestować (o ile ktoś tego jeszcze nie zrobił ;)).

Posted by ecik under fedora, presto, yum | Komentarze (4)

lipiec 31, 2007

Last.fm

Last.fm oprócz tego, że wszystkim kojarzy się z fajnym serwisem, w którym możemy dzielić się z innymi słuchaną muzykę, posiada także swojego klienta pozwalającego słuchać stacji radiowych. Spaczkowałem go ostatnio i zgłosiłem nawet review requesta. Niestety, - okazało się, że program zawiera w sobie patentowany kod. Ponieważ nie mam aktualnie chęci zostawania paczkerem livny, umieszczam paczki z last.fm tutaj.

http://ecik.nonlogic.org/rpm/last.fm/ - tam paczka źródłowa i binarna dla x86_64. Jeśli ktokolwiek zbuduje to dla innych architektur niech mi prześle to umieszczę to na serwerze.

Last.fm

Posted by ecik under fedora, rpm | Komentarze (3)

lipiec 28, 2007

Daty w F7 - raz jeszcze

Już pewien czas temu na tym blogu znalazła się notka dotycząca zmian formatu dat na ten, do którego jesteśmy przyzwyczajeni mimo, że - teoretycznie - może on być uznawany za niepoprawny. Któżby się jednak tym przejmował - liczy się wygoda i przyzwyczajenie.

Po co zamieszczam jeszcze jeden sposób zamiany formatu daty? Bo, jak ujawniono na forum Fedory ten poprzedni jest trochę ułomny. Powodował on krzaki zamiast polskich liter w manie. Mimo dokładnego przebadania dlaczego tak się dzieje nie byłem w stanie do tego dojść. Okazało się jednak, że zmiana locale-archive w inny sposób niż poprzednio rozwiązuje problem.

Czym różnią się zatem oba sposoby? Różnica jest jedna, ale zasadnicza: poprzednio proponowałem stworzenie pliku locale-archive tak, by zawierał on tylko polskie locale. Tym razem będziemy usuwać tylko wadliwy pl_PL.utf8, a w jego miejsce wstawimy poprawny. Reszta locali zostanie bez zmian.

Jeśli ktoś zastosował poprzednią metodę i ma już spreparowany locale-archive to musi dokonać aktualizacji glibc-common, bądź też przeinstalować tę paczkę.

Osoby leniwe mogą tutaj znaleźć skrypt, który poniższe operacje wykona sam, całkowicie automagicznie i za darmo ;)

Zamiana formatu dat:

Najpierw zalogujmy się na roota.

su -

Stwórzmy sobie tymczasowy katalog, w którym będziemy dokonywać wszelkich operacji, następnie ściągnijmy patche.

mkdir tmp

wget http://ecik.nonlogic.org/patche/pl_PL-dni.patch
wget http://ecik.nonlogic.org/patche/pl_PL-miesiace.patch

Skopiujmy plik, na którym będziemy dokonywać niezbędnych poprawek.

cp /usr/share/i18n/locales/pl_PL .

Zaaplikujmy patche.

patch -p1 < pl_PL-miesiace.patch
patch -p1 < pl_PL-dni.patch

Tworzymy odpowiednią strukturę katalogów i kopiujemy do niej aktualny locale-archive.

mkdir -p usr/lib/locale/
cp /usr/lib/locale/locale-archive usr/lib/locale/

Usuwamy z locali wadliwy pl_PL.utf8.

localedef --prefix=. --delete-from-archive pl_PL.utf8

Dodajemy nasz poprawiony pl_PL.utf.

localedef --prefix=. -i pl_PL -f UTF-8 pl_PL

Przenosimy plik w odpowiednie miejsce i budujemy go.

mv -f usr/lib/locale/locale-archive /usr/lib/locale/locale-archive.tmpl
build-locale-archive

I wszystko powinno działać. Tak naprawdę nie ma potrzeby kopiowania locale-archive do katalogu tymczasowego, ale ja to robię ze względów bezpieczeństwa. Jeśli ktoś ma jakiekolwiek pytania lub uwagi niech je śmiało pisze w komentarzach :)

Posted by ecik under fedora | Komentarze (4)

czerwiec 18, 2007

Powiadomienia w Xchat

Jeśli ktoś jest zainteresowany jak zrobić powiadomienia w xchacie widoczne na jednym ze screenów w poprzedniej notce:

yum install libnotify-devel libgnomeui-devel
wget http://www.gazer.com.ar/repos/xchat-notify/Makefile
wget http://www.gazer.com.ar/repos/xchat-notify/xchat-plugin.c
wget http://www.gazer.com.ar/repos/xchat-notify/xchat-plugin.h

make
cp xchat-plugin.so /usr/lib64/xchat/plugins

Oczywiście w przypadku posiadania 32-bitowej architektury w miejsce lib64 wpisujemy lib. Pierwsza i ostatnia linia muszą być wykonane pod rootem, a reszta w jakimś tymczasowym katalogu ;) enjoy!

Posted by ecik under xchat | Komentarze (3)

czerwiec 14, 2007

Daty w F7

UWAGA!Na blogu pojawiła się nowa notka z lepszym sposobem zmiany formatu dat w Fedorze 7. Poniższa metoda nie jest już zalecana ze względu na to, że może powodować problemy! Zapraszam tutaj.

Jedną z najbardziej denerwujących rzeczy w najnowszym wydaniu Fedory jest fakt, że zmienił się sposób wyświetlania nazw miesięcy. Z nazw skróconych (sty, lut, mar…) postawiono na liczby rzymskie (I, II, III…), co jest skrajnie nieczytelne i irytujące. Z tegoż powodu postanowiłem się wziąć do akcji, przeanalizować w jaki sposób w paczce tworzą się pliki locale i je odpowiednio zmodyfikować.

Dla uproszczenia całego procesu najpierw zalogujmy się na roota:
su -
Teraz warto stworzyć jakiś katalog tymczasowy, mkdir tmp oraz przejść do niego (cd tmp). Następnie kopiujemy przydatny nam plik do tegoż katalogu:
cp /usr/share/i18n/locales/pl_PL .
W kolejnym kroku trzeba będzie ściągnąć patche. Jeden z nich poprawia nazwy miesięcy, a drugi dni tygodnia (z P, Wt na pon, wto itp.):
wget http://ecik.nonlogic.org/patche/pl_PL-dni.patch
wget http://ecik.nonlogic.org/patche/pl_PL-miesiace.patch

A następnie je aplikujemy:
patch -p1 < pl_PL-dni.patch
patch -p1 < pl_PL-miesiace.patch

Oczywiście dlatego rozdzieliłem to na dwa patche, żeby każdy mógł zaaplikować tylko to, co mu się podoba ;)
Pora na stworzenie odpowiedniego pliku wynikowego, ale wcześniej należy utworzyć odpowiednią strukturę katalogów w naszym katalogu tymczasowym:
mkdir -p usr/lib/locale
localedef -i pl_PL -f UTF-8 --prefix=. pl_PL

Tutaj musi być usr/lib niezależnie od architektury, tzn. że nigdy nie ma lib64 - w dalszych użyciach lib jest tak samo. Gdybyśmy nie zastosowali prefiksu i nie stworzyli tej sztucznej struktury powyższe polecenia sporo by namieszały, a tego przecież nie chcemy ;) Teraz już ostateczne kroki: skopiowanie wyniku w odpowiednie miejsce i zastosowanie polecenia, które wygeneruje ostateczny plik wynikowy:
cp usr/lib/locale/locale-archive /usr/lib/locale/locale-archive.tmpl
/usr/sbin/build-locale-archive

I teraz:
$ date
czw, 14 cze 2007, 23:10:25 CEST

Mam nadzieję, że powyższa porada okaża się bardzo przydatna i pomocna wielu ludziom :)

Posted by ecik under fedora | Komentarze (8)

czerwiec 11, 2007

LingQt

Ostatnio, niczym porządny, zapalony opensourcowiec postanowiłem zabrać się za zgłaszanie błędów itp. w otwartych programach. Efekty są już widoczne, pozgłaszałem trochę w sonacie, spectoolu (z rpmdevtools) oraz prowadzę sobie korespondencję z autorem bygfoota. Jest dobrze ;)

Poza tym wziąłem się za pisanie prostego programu słownikowego opartego na stronie ling w PyQt. I wszystko byłoby fajnie i pięknie, gdyby nie to, ze potem dowiedziałem się, że w PyQt właściwie niemożliwe (bez pomocy C) zadokowanie aplikacji w systrayu. A taki był mój zamysł. Trzeba będzie kombinować, albo znaleźć jakieś sample, które wykorzystują dodatkową bibliotekę w C. no chyba, że ktoś ma jakieś w tym doświadczenia to bardzo proszę o podzielenie się nimi;)
Poniżej znajdują się dwa obrazki z tego najprościej wyglądającego słownika na świecie ;)

LingQt LingQt2

Posted by ecik under fedora | Komentarze (0)

maj 17, 2007

Prawoautorska paranoja

Zacznę tę notkę może od użalania się nad ciężkim losem dystrybutorów filmów. Tak - wydają miesięcznie setki filmów, z czego 99% to chłam, ale i tak zarabiają na nich krocie. Oj biedacy, biedacy - tylko miliony, zamiast miliardów. Ograniczają użytkownikom zrobienie czegokolwiek z własną, legalnie nabytą kopią. Teoretycznie konsument sobie ją kupił, ale wszelkie prawa wciąż zachowuje wydawca. I teraz ktoś, jakiś pazerny, chciwy, żądny kasy człowiek używa ścieżki dialogowej ich filmu do przetłumaczenia za darmo i zarobienia na tym milionów, hm…

Przyznajmy sobie szczerze, że kiepsko mi ironie wychodzą, bo powyższa jest aż nadto wyczuwalna ;) Wracając jednak do tematu - jednym z dzisiejszych newsów dnia jest ten, dotyczący zamknięcia serwisu internetowego z napisami. Faktycznie, jest ów serwis całkiem popularny, związany nawet z pewnym słynnym pytaniem na kanale #fedora-pl. Pytanie tylko: co szacownym funkcjonariuszom policji bądź też prokuraturze przeszkadzało w osobach tłumaczących sobie zupełnie za darmo filmy znanych dystrybutorów? Czyż za to trzeba iść do kryminału? Dlaczego czasem boję się wyjść po 22.00 na ulicę (niestety :/ ), a ze środków masowego przekazu dowiaduję się, że policja łapie jakichś bogu ducha winnych twórców serwisu z napisami? Dystrybutorzy nie wpadli na tak oczywistą rzecz, że ktoś mógł kupić film poza granicami kraju i chciałby jednak mieć polskie napisy albo, że polskie napisy mogły zostać kompletnie skaszanione. Niee, ależ skąd. Ważne, że wszyscy usłyszymy o brawurowej akcji naszej najdroższej, dzielnej policji. Poza tym - kto by to widział, żeby naruszenie praw autorskich ścigać z urzędu? Chyba mamy szanse, że nasi stróże prawa dostaną dodatkowe punkty u firm fonograficznych…

Na koniec warto wspomnieć, że jeden z najwspanialszych filmów jakie widziałem - Pink Floyd The Wall jest w Polsce rozpowszechniany na DVD bez jakichkolwiek polskich napisów (a mogły być, bo tłumaczenia popełnili niegdyś Beksiński i Mann), zatem ktoś kto nie zna angielskiego lub nie zapoznał się wcześniej z treścią utworów nie ma nawet najmniejszych szans zrozumienia o co w tym filmie biega. I co robię złego, gdy po prostu ściągnę sobie do tego filmu napisy z napisy.org? :(

Posted by ecik under inne | Komentarze (2)

maj 5, 2007

Opera i priorytet pluginów

Być może wielu użytkownikom Opery zdarzyło się, że wkurzały ich strony, na których znajdowały się animacje flashowe, bo przez nie trochę zarywało całą przeglądarkę. Związane to było z tym, że pluginy dostają nice 19, przez co mają dość niski (właściwie to najniższy) priorytet. Dzisiaj, po pewnych poszukiwaniach, udało mi się znaleźć, że wystarczy wyeksportować odpowiednią zmienną OPERAPLUGINWRAPPER_PRIORITY i pluginy dostają odpowiedni priorytet, tj. taki jaki chcemy ;) Jestem dumny z tego, zapewne nie przełomowego, odkrycia ;)

Posted by ecik under inne | Komentarze (2)

« Previous Page  Next Page »